🔥 Prezent dla Taty: -10% + darmowa dostawa! Podaruj jazdę superautem 🏎️

10 najszybszych samochodów świata – ranking 2026

Kategoria: Trendy i premiery motoryzacyjne

- 6 lutego 2020

Jak szybkie mogą być współczesne supersamochody? Jeszcze kilkanaście lat temu przekroczenie 400 km/h wydawało się niemal niemożliwe. Dziś najpotężniejsze hipersamochody świata zbliżają się do bariery 500 km/h, choć tylko nieliczne naprawdę osiągnęły takie prędkości podczas rzeczywistych testów.

W tym zestawieniu znajdziesz 10 najszybszych samochodów świata, które faktycznie osiągnęły ekstremalne prędkości podczas testów. Ranking opiera się na najwyższej udokumentowanej prędkości, jaką dany model faktycznie osiągnął podczas testów. Nie uwzględniamy deklaracji producentów ani symulacji aerodynamicznych.

Artykuł zaktualizowany: 10.03.2026 r. 

TOP 10 najszybszych samochodów świata

 Miejsce

 Samochód

 Prędkość maksymalna

 1

 Bugatti Chiron Super Sport 300+

 490,48 km/h

 2

 SSC Tuatara

 474,8 km/h

 3

 Koenigsegg Agera RS

 457,9 km/h

 4

 Hennessey Venom GT

 435 km/h

 5

 Bugatti Veyron Super Sport

 434 km/h

 6

 Rimac Nevera

 412 km/h

 7

 McLaren Speedtail

 403 km/h

 8

 Koenigsegg CCX

 ok. 394 km/h

 9

 McLaren F1

 ok. 391 km/h

 10

 Koenigsegg CCR

 388 km/h

10. Koenigsegg CCR – 388 km/h

Koenigsegg CCR może dziś nie robi już takiego szumu jak najnowsze hipersamochody, ale w swoim czasie był prawdziwym przełomem. W 2005 roku podczas testów na torze Nardò we Włoszech osiągnął 388 km/h.

To właśnie wtedy świat naprawdę zobaczył, że Koenigsegg nie jest egzotyczną ciekawostką, tylko marką, która przyjechała po rekordy. CCR napędzał 4,7-litrowy silnik V8 z kompresorem o mocy przekraczającej 800 KM. Auto było lekkie, brutalnie szybkie i stworzone z jednym celem - jechać szybciej niż konkurencja. To jeden z modeli, który pomógł marce Koenigsegg na dobre zaistnieć w świecie najszybszych samochodów świata.

9. McLaren F1 – około 391 km/h

McLaren F1 to samochód, o którym można mówić godzinami, bo w świecie motoryzacji ma status niemal świętości. Gdy w latach 90. osiągnął około 391 km/h, był czymś absolutnie kosmicznym. I co najlepsze – zrobił to bez turbosprężarek, bez hybryd i bez całej elektronicznej armii, którą mają dzisiejsze hipersamochody.

Pod maską pracowało wolnossące V12 od BMW o mocy 627 KM, a cała filozofia auta opierała się na niskiej masie, genialnej aerodynamice i czystej inżynierii. McLaren F1 przez długie lata pozostawał punktem odniesienia dla wszystkich, którzy chcieli zbudować najszybsze auto świata. Nawet dziś ten wynik robi ogromne wrażenie, bo został osiągnięty przez samochód, który wyprzedzał swoją epokę o całe lata.

8. Koenigsegg CCX – około 394 km/h

Koenigsegg CCX był naturalnym rozwinięciem modelu CCR, ale pod wieloma względami stanowił już wejście marki na zupełnie inny poziom. Samochód zaprojektowano tak, by spełniał wymagania rynku amerykańskiego, ale przy okazji miał być jeszcze bardziej dopracowany aerodynamicznie i jeszcze skuteczniejszy przy bardzo wysokich prędkościach.

Efekt? Około 394 km/h i miejsce w ścisłej czołówce najszybszych samochodów swoich czasów. Pod maską pracował silnik V8 o mocy ponad 800 KM, a całość zachowywała typowy dla Koenigsegga charakter – lekkość, surowość i skupienie na osiągach. CCX nie był może tak medialny jak późniejsza Agera RS, ale to właśnie on pomógł marce na dobre zadomowić się wśród największych graczy świata hipersamochodów.

7. McLaren Speedtail – 403 km/h

McLaren Speedtail wygląda jak samochód z przyszłości i w sumie właśnie taki miał być. To duchowy następca McLarena F1, ale napisany już zupełnie nowym językiem – bardziej płynny, bardziej opływowy, bardziej nastawiony na maksymalne ograniczenie oporu powietrza.

Ten model osiąga 403 km/h, a jego hybrydowy układ napędowy generuje ponad 1000 KM. Speedtail nie próbuje udawać torowego brutalnego potwora. To raczej hiperszybki pocisk do połykania ogromnych prędkości z elegancją, której nie da się pomylić z niczym innym. McLaren pokazał nim, że szybkość nie zawsze musi wyglądać agresywnie – czasem może wyglądać po prostu piekielnie gładko.

6. Rimac Nevera – 412 km/h

Rimac Nevera to samochód, który udowodnił, że elektryki nie muszą być tylko szybkie spod świateł. Mogą też wejść do rozmowy o najszybszych autach świata. Ten chorwacki hipersamochód osiągnął 412 km/h i zrobił to w stylu, który trudno zignorować.

Za napęd odpowiadają cztery silniki elektryczne o łącznej mocy 1914 KM. To liczby, które jeszcze niedawno brzmiały jak science fiction. Nevera jest nie tylko ekstremalnie szybka, ale też absurdalnie skuteczna przy przyspieszaniu – do 100 km/h rozpędza się w czasie krótszym niż wiele aut potrzebuje na mrugnięcie. Dla wielu fanów motoryzacji to właśnie ona jest symbolem momentu, w którym elektryczne hipersamochody przestały być ciekawostką, a zaczęły być realną konkurencją dla spalinowych potworów.

5. Bugatti Veyron Super Sport – 434 km/h

Zanim pojawił się Chiron, był Veyron. I to nie byle jaki, tylko Bugatti Veyron Super Sport – samochód, który przez wiele lat był synonimem absolutnego maksimum w świecie seryjnych osiągów. W 2010 roku ustanowił rekord Guinnessa ze średnią 431 km/h, a w jednym z przejazdów rozpędził się do ponad 434 km/h.

To auto było czymś więcej niż supersamochodem. Było demonstracją siły inżynierii i pieniędzy, które koncern był w stanie wyłożyć na zbudowanie czegoś pozornie absurdalnego. Pod maską pracowało legendarne W16 o mocy 1200 KM, a cały samochód wyglądał tak, jakby został stworzony po to, by uciszyć wszystkich, którzy twierdzili, że pewnych granic nie da się już przesunąć. Veyron nie tylko przesunął granicę – on ją po prostu staranował.

4. Hennessey Venom GT – 435 km/h

Hennessey Venom GT to jeden z tych samochodów, które wyglądają, jakby powstały z szalonego pomysłu i ogromnej chęci udowodnienia czegoś całemu światu. Bazował na Lotusie Elise, ale po przeróbkach był już zupełnie inną bestią. Nie bez powodu wielu fanów nazywało go „Frankensteinem”.

Pod maską pracował 7-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem o mocy 1244 KM. Podczas testów na pasie startowym Kennedy Space Center samochód osiągnął 435 km/h. To wynik, którego nie da się zbyć wzruszeniem ramion. Venom GT był brutalny, lekki i bezczelnie szybki. Może nie zdobył oficjalnego rekordu Guinnessa, ale i tak na zawsze zapisał się w historii jako jeden z najbardziej ekstremalnych samochodów swojej epoki.

3. Koenigsegg Agera RS – 457,9 km/h

Jeśli dla kogoś liczy się przede wszystkim rygor pomiaru i oficjalny rekord, to właśnie Koenigsegg Agera RS jest jednym z najważniejszych aut w całej tej historii. W 2017 roku na zamkniętej drodze w Nevadzie samochód osiągnął 457,9 km/h w jednym kierunku, a średnia z dwóch przejazdów wyniosła 447 km/h. To właśnie ten wynik dał mu rekord Guinnessa dla samochodu produkcyjnego.

Agera RS była czymś więcej niż tylko szybkim Koenigseggiem. To był samochód zbudowany po to, by udowodnić, że mała szwedzka marka może pokonać gigantów. Auto było lekkie, piekielnie mocne i dopracowane aerodynamicznie do granic rozsądku. Dla wielu fanów motoryzacji to właśnie Agera RS jest najbardziej „uczciwym” rekordzistą nowoczesnej ery hipersamochodów.

2. SSC Tuatara – 474,8 km/h

SSC Tuatara od początku była projektowana jako samochód do bicia rekordów. I to widać. Nadwozie z włókna węglowego, bardzo niska masa, dopracowana aerodynamika i napęd, który brzmi jak przesada – a jednak istnieje naprawdę.

Pod maską pracuje podwójnie doładowany silnik V8, który przy paliwie E85 rozwija nawet 1750 KM. Podczas testów przeprowadzonych na zamkniętej drodze w Nevadzie Tuatara osiągnęła 474,8 km/h. Wokół tego modelu pojawiło się sporo kontrowersji związanych z wcześniejszymi próbami pomiaru prędkości, ale finalnie i tak nie da się uciec od jednego faktu: to jeden z najszybszych samochodów, jakie kiedykolwiek rozpędzono na drodze. Tuatara pokazuje też, jak cienka jest granica między inżynierskim arcydziełem a kompletnym szaleństwem.

1. Bugatti Chiron Super Sport 300+ – 490,48 km/h

Najszybszym samochodem świata w naszym rankingu zostaje Bugatti Chiron Super Sport 300+. To auto zdołało zrobić coś, co przez lata wydawało się niemal nierealne – przekroczyć barierę 300 mil na godzinę. Już sama nazwa modelu mówi wszystko.

Test został przeprowadzony w sierpniu 2019 roku na niemieckim torze Volkswagen Ehra-Lessien. Ostateczna prędkość wyniosła 490,48 km/h, a za kierownicą siedział kierowca wyścigowy Andy Wallace. Wyobraź sobie, że przy tej prędkości samochód pokonywał aż 137 metrów w ciągu jednej sekundy.

Bugatti osiągnęło tym modelem coś symbolicznego – jako pierwsze przebiło magiczną granicę 300 mph. Producent później dał jasno do zrozumienia, że cel został osiągnięty i marka nie musi już nikomu nic udowadniać w wyścigu o kolejne rekordy prędkości. Chiron Super Sport 300+ wyprodukowano tylko w 30 egzemplarzach, a pod maską tego potwora pracuje 8-litrowe W16 o mocy 1600 KM.

Warto jednak zaznaczyć, że wynik 490,48 km/h nie jest oficjalnym rekordem Guinnessa dla samochodów produkcyjnych. Próba została wykonana tylko w jednym kierunku i na specjalnie przygotowanym egzemplarzu testowym. Mimo to pozostaje to najwyższa prędkość osiągnięta przez samochód produkcyjny podczas testu.

Top 10 najszybszych samochodów świata - pełne zestawienie

Dlaczego nie ma tu Jesko Absolut, Venom F5 i Bugatti Bolide?

W wielu rankingach najszybszych samochodów świata można znaleźć modele takie jak Koenigsegg Jesko Absolut, Hennessey Venom F5 czy Bugatti Bolide. Na papierze wyglądają groźnie, a ich deklarowane osiągi robią ogromne wrażenie. Problem w tym, że wciąż nie mają za sobą tego, co w takim zestawieniu najważniejsze – potwierdzonego testu prędkości maksymalnej.

Koenigsegg Jesko Absolut według obliczeń producenta ma potencjał, by przekroczyć 500 km/h. Hennessey Venom F5 od początku był projektowany z myślą o przebiciu bariery 300 mph. Z kolei Bugatti Bolide to skrajnie ekstremalna maszyna torowa, wokół której narosło mnóstwo spekulacji o prędkości sięgającej okolic 500 km/h.

Tyle że to nadal bardziej obietnice i symulacje niż realnie potwierdzone wyniki. Dlatego w tym rankingu uwzględniliśmy wyłącznie samochody, które naprawdę osiągnęły swoje prędkości podczas testów, a nie tylko te, które według folderów reklamowych mogą kiedyś zrobić coś wielkiego.

sportowy samochód bijący rekord prędkości

Dlaczego tak trudno zmierzyć prędkość maksymalną supersamochodów?

Jest jeden problem z pomiarami maksymalnej prędkości tak szybkich samochodów. Po prostu nie ma gdzie ich robić. Potrzebna jest bardzo długa i szeroka prosta. Wystarczy sobie wyobrazić, że przy prędkości 300 km/h auto przejeżdża w minutę aż 5 kilometrów.

Niestety, na świecie istnieje tylko jeden tak długi, szeroki i zamknięty dla ruchu odcinek – to tor testowy Ehra-Lessien należący do Volkswagena z prostą o długości 8,7 kilometra. Volkswagen nie dopuszcza jednak innych producentów do testowania maksymalnych prędkości swoich aut na tym obiekcie.

Ostatni pomiar prędkości auta niezwiązanego z Volkswagenem na Ehra-Lessien miał miejsce w 1998 roku. Był to test McLarena F1.

Inni producenci nie mają możliwości faktycznego przetestowania prędkości maksymalnej w tak bezpiecznych i powtarzalnych warunkach. Często robią to na specjalnie zamykanych odcinkach dróg publicznych, jak miało to miejsce w przypadku SSC Tuatary. Prędkość mierzono na zamkniętym odcinku drogi stanowej nr 160 w Nevadzie.

Najczęściej zadawane pytania o najszybsze samochody świata

Jaki jest najszybszy samochód świata?

W naszym rankingu najszybszym samochodem świata jest Bugatti Chiron Super Sport 300+, które podczas testu osiągnęło 490,48 km/h.

Ile jedzie najszybszy samochód świata?

Najwyższe udokumentowane prędkości współczesnych hipersamochodów zbliżają się już do 500 km/h.

Czy samochód może jechać ponad 500 km/h?

Teoretycznie tak. Kilku producentów twierdzi, że ich auta mają taki potencjał, ale w praktyce przeprowadzenie bezpiecznego i wiarygodnego testu przy takiej prędkości jest ogromnym wyzwaniem.

Dlaczego Jesko Absolut nie ma w rankingu?

Bo mimo ogromnego potencjału nie ma jeszcze potwierdzonego testu prędkości maksymalnej. W tym zestawieniu uwzględniamy tylko auta, które naprawdę osiągnęły swoje wyniki.

Dlaczego Bugatti Bolide nie zostało uwzględnione?

Bo to skrajnie torowa konstrukcja, a jego potencjalne osiągi opierają się głównie na symulacjach i założeniach, a nie na potwierdzonym teście top speed.

szybkie sportowe samochody Devil-Cars

Jesteś fanem szybkich samochodów?

Czytanie o najszybszych samochodach świata to jedno, ale zupełnie czym innym jest poczuć przyspieszenie sportowego auta na własnej skórze.

Na torze wyścigowym możesz usiąść za kierownicą maszyn, które przyspieszają do 100 km/h w mniej niż 4 sekundy i dają emocje, jakich nie da się porównać z codzienną jazdą po drodze.

W ofercie znajdziesz między innymi:

Ferrari Italia
Ferrari F430
Lamborghini Gallardo
Ariel Atom
KTM X-BOW

… oraz wiele innych sportowych samochodów.

Jeśli marzysz o tym, żeby choć przez chwilę poczuć się jak kierowca supersamochodu, jazda sportowym autem po torze to najlepszy sposób, żeby spełnić to marzenie. Sprawdź dostępne jazdy i wybierz auto, które najbardziej rozpala Twoją wyobraźnię.

 


Komentarze

Sławomir

2020-04-16

Lubię szybkie auta.

Filip

2021-07-20

Lubię szybkie auta np. Lamborghini diablo.

ARCHI

2021-12-22

W 2 powinna być SSC Tuatara a 3 powinien być Hennessey Venom F5

devil-cars.pl

2021-12-23

Archi - dzięki, poprawione ;)

Blog

Samochód filmowy w Twoich rękach. Maszyny z floty Devil-Cars, które znasz z ekranu
Światła mijania bez tajemnic: przepisy, wymiana i najczęstsze błędy
50 sprawdzonych prezentów na Dzień Ojca 2026 – poradnik i pomysły

Ranking Samochodów

KTM X-BOW
295 km/h
Lamborghini Gallardo
315 km/h
Ferrari F430
315 km/h

Kontakt

🐛
Tryb Debug Aktywny
0 logów
Automatyczne wysyłanie co 30s