Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz

Kategoria: Felietony

Zacznę ten felieton słowami: „Gdzie spotykają się wieczorem właściciele samochodów marki Alfa Romeo?” Odpowiedź jest prosta, jak wiecie sami: „w warsztacie”. Nie jest to najstarszy dowcip świata, ponieważ motoryzacja to historia niemalże z ostatnich stu lat. Słyszałem go już w przypadku użytkowników BMWSubaru i innych marek itd. Są to takie złośliwości lokalne, których nie sposób się ustrzec. Dlaczego o tym piszę? Posiadałem parę aut różnych marek i nasuwa mi się jeden wniosek. Każde z tych aut było w miarę zadbane i utrzymywane w dobrym stanie technicznym, użytkowane zgodnie z przeznaczeniem i żadne z nich nie okazywało chimerycznych zachowań podczas wieloletniej eksploatacji. Nie ma złych aut, złośliwie się psujących, są natomiast pojazdy źle użytkowane i niedopieszczane serwisowo. Faktem jest, że istnieją auta o niezrównanej odporności mechanicznej, przeważnie są to auta o prostej konstrukcji, starszych rocznikach, tak zwane „metalowe” samochody, niejednokrotnie z dużymi silnikami, gdzie mało jest „zbrojonej gumy”, a zamiast pasków rozrządu królują w nich porządne stalowe łańcuchy. Nie będę przytaczał nazw, podawał marek, ponieważ „rozpętam trzecią świętą wojnę” i każdy ortodoksyjny właściciel swojego „najlepszego” auta powie nerwowo co o tym myśli. Proponuję przenieść przykłady na zupełnie inny grunt. Bardziej dynamiczny, a więc w świat sportu samochodowego

Każdy, kto widział „od spodu auto rajdowe”, wie w czym tkwi sukces jego żywotności, podczas pokonywania odcinków specjalnych, niezależnie od marki, które reprezentuje, pod ekstremalnym obciążeniem, niejednokrotnie podróżując z prędkościami autostradowymi na bardzo nierównych, kamienistych drogach szutrowych. Zaawansowanie technologiczne to raz, pełna zgoda, materiały, z których są wykonane części samochodu to dwa, ale przede wszystkim prostota, która króluje we wszystkich elementach auta wyczynowego, nie udziwnianie, nie komplikowanie, upraszczanie „do bólu” wszystkich podzespołów. To, co jest potrzebne ląduje w aucie, reszta do śmietnika, czyli takie minimum słów, maksimum muzyki. Dlaczego w aucie rajdowym WRC serwis wymienia skrzynię biegów w ciągu 25 minut? Dlatego, że konstrukcja „spodu” auta na to pozwala, jest „uproszczona” do maksimum. Dlatego auta te mogą wykonywać ewolucje niedostępne dla pojazdów spotykanych na drogach publicznych i uchodzić z nich bez szwanku.

 

Wnętrze i deska rozdzielcza to też surówka, bez zbędnych elementów, jedynym luksusem jest pokrycie jej specjalną powłoką, pochłaniającą odbicia świetlne. Włączniki osprzętu, proste funkcjonalne, bez tapicerki, królują we wnętrzu tych aut wszechobecne rury przeciwkapotażowe, bronią one dostępu do zawodników, usztywniają konstrukcję, taką mają funkcję, więc tam są. Jak wszyscy wiecie, „nadmierna elektronika” w autach jest ich „ukrytym, śpiącym wrogiem”. Nie piszę oczywiście o elektrycznie podnoszonych szybach, czy tempomacie. Zależy, do czego nam służy pojazd. Każda z marek samochodowych miała swoje pięć minut w sporcie samochodowym, czy to Renault, czy Lancia, Alfa Romeo, Peugeot, Ford, Opel, Fiat czy Skoda itd. itd. Tak więc wszyscy spotkamy się w końcu w warsztacie, ponieważ auta się psują i będą się psuły, jak ludzie. Należy je traktować po prostu zgodnie z przeznaczeniem, a wtedy nam się odwdzięczą i nie zawiodą na trasie.


Komentarze

Blog

Biedni, błyskotliwi i bezlitośni bracia Dodge - poznaj niezwykłą historię powstania marki
Jesteś kierowcą? Poznaj 8 trików, które Ci się przydadzą!
7 ciekawostek o Mustangu. Zabłyśnij przy piwie!

Ranking Samochodów

KTM X-BOW
295 KM
Lamborghini Gallardo
315 KM
Ferrari F430
315 KM

Kontakt

Aby poszukiwania prezentu były jeszcze lepsze, używamy ciasteczek (ang. cookies) w celach statystycznych i marketingowych. Przeczytaj więcej w Polityce Prywatności